piątek, 9 lutego 2018

Szlachcic w kontuszu z Tarłowa, ok. 1650 rok

Jednym z ciekawszych źródeł ikonograficznych mody barokowej jest szlachcic ze stiuku z Tarłowa ubrany w strój kontuszowy, podnosi czapkę przed wizerunkiem śmierci w kaplicy kościoła.

 fot z: focus.pl


Sarmata ars moriendi

Taniec śmierci był obecny w XVII wieku zarówno w literaturze jak i sztuce. Najcenniejszymi elementami wnętrza wczesnobarokowego kościoła w Tarłowie są późnorenesansowe dekoracje wykonane ze stiuku. Najpiękniejszą dekoracja stiukowa powstała około 1650 r. ( nie zmieniona do dziś ) - przedstawia ''taniec ze śmiercią '' i znajduje się w bocznej kaplicy Pana Jezusa.

 Jan Oleśnicki ze śmiercią



 Jan Zbigniew Oleśnicki 
fot z : http://grychowski.eu


 Tarłów, Kościół Świętej Trójcy, ufundowany w 1647 roku przez starostę opoczyńskiego, Zbigniewa Oleśnickiego. Scena rozmowy szlachcica ze śmiercią.


Cóż ma na sobie szlachcic. 

Datowanie: ok 1650 lub 1655 rok
Szlachcic jest żołnierzem lekkiej jazdy.
Jako ekwipunek: Typowa szabla węgiersko-polska z roku około 1640. Dobrze widoczne rapcie wykonane zostały ze sznura.


Szlachcic ma przy sobie ekwipunek żołnierza służącego w znakach lekkich chorągwi wolontarskich: szablę, nahajkę, toporek i klucz do zamka kołowego ( Tarłów – Sarmata ars moriendi , „Biuletyn Historii Sztuki”, XLVI, 1984)
 


Fragment płaskorzeźby: "Szlachcic ze śmiercią" Kościół pw. Świętej Trójcy w Tarłowie XVII w.
fot z: http://www.navaja.pl/polskie-noze/118-noz-w-polsce.html?start=18


Strój: „Żołnierz ubrany w kontusz szamerowany, długi, poniżej kolan, z długimi nierozciętymi rękawami, zakończonymi psim uchem. (Biuletyn Historii Sztuki, XLVI, 1984 r.)

"Przedstawiony na tym wizerunku kontusz przypomina formą ubiór zachowany w Zbiorach Armémuseum w Sztokholmie. Widoczna jest wyraźnie zachodząca lekko skosem prawa poła i szamerowanie, które zaczyna się nieco poniżej piersi i kończy na wysokości talii. Widoczne są także szmuklerskie ozdoby niewielki rozcięć pół przy dolnym brzegu ubioru."
(Tarłów – Sarmata ars moriendi , „Biuletyn Historii Sztuki”, XLVI, 1984)
Jasnoszary żupan, prawdopodobnie z żółtą podszewką.
Kontusz w kolorze szarym. szamerowany.  Podszewka jasna, w naturalnym kolorze lub biała. Rozcięcie na boku do wysokości kolana także ozdobione szamerowaniem.
Rękaw kontusza i żupana mają podobny mankiet z "psim uchem". Rękawy nie posiadają wylotów czyli rozcięć typowych dla kontuszy.

Czerwone spodnie.


fot z: www.rotapiesza.pl


 Kołpak - główka w formie rękawa w kształcie czasem cylindrycznego, czasem zwężającego się. Na stiuku w kolorze czerwony. Rękaw ten był obszyty dookoła futrem. Uboższe warstwy społeczne obszywały kołpak futrem baranim, bogatsze lisim, rysim, wilczym lub nawet sobolowym.

 


Buty z wysoką cholewą na obcasie. Jasnobrązowa skóra. Może farbowana na żółto? Tego typu buty służyły do jazdy konnej. Obcas ułatwiał trzymanie nogi w strzemieniu.

Magdalena Bartkiewicz opisuje: "Karmazynowy kontusz z Livrustkammeren wykończony był bortą srebrną (szer 5mm), naszytą na linii wszycia rękawów, na tylnym szwie rękawów oraz bocznych szwach poniżej pachy. Bortą też zaznaczano przyszycia kloszowych boków ubioru na linii stanu, schodzących po liniach zeszycia w dół i tworzących na wysokości bioder zakończenia w kształcie małych trójliści. Brzegi tego kontusza na połach, kołnierzu i przy otworach na kieszenie obszyte są jedwabnym sznurkiem nazywanym w cechu krawieckim "pstroką", spód zaś podszyto wzorzystą podszewką w żółte kwiaty, zachowaną jedynie na przodach ubioru.
Kontusz o takim samym kroju i podobnym rozmieszczeniu pasmanteryjnego zdobienia uwieczniony został w barwnej figuralnej dekoracji stiukowej w kaplicy przy kościele w Tarłowie, ukończonej w latach 1641-1647. Zbrojny szlachcic podnoszący czapkę przedstawiony jest tam w kontuszu wojskowym o rozszerzonym dole, z charakterystycznymi dla ubiorów jeździeckich rozcięciami po bokach. Pasmanteryjne ozdoby kontusza z Tarłowa zrobione są na wzór przeważnie spotykanych czterech par  pasmanteryjnych naszyć przy guzach z  bocznym zakończeniem, tak zwanymi kwastami."
Ze strony: http://emuseumplus.lsh.se/eMuseumPlus?service=direct/1/ResultDetailView/moduleContextFunctionBar.viewType&sp=10&sp=Scollection&sp=SfieldValue&sp=0&sp=3&sp=3&sp=SdetailView&sp=1&sp=Sdetail&sp=0&sp=F&sp=SdetailView

fot z: forum.guns.ru
bibliografia:
* Tarłów – Sarmata ars moriendi , „Biuletyn Historii Sztuki”, XLVI, 1984
* Magdalena Bartkiewicz, Polski ubiór do 1864 roku, Zakład Narodowy im. Ossolińskich Warszawa 1979 
* Ewa Orlińska Mianowska, Kontusz z: http://konkursmoda.wilanow-palac.pl/ubiory_na_dworze_krola_jana_iii/index.php?header_id=4&menu_id=115&podmenu_id=57&lang=PL 

środa, 31 stycznia 2018

Strój Lisowczyka

Jak ubierał się Lisowczyk? Jak wyglądał i co nosił? „Lisowczyk” to obraz Rembrandta z 1655 roku przedstawiający polskiego jeźdźca.

The Polish Rider Lisowczyk on horseback. 


Rembrandt, Lisowczyk, 1655 r.
 Fot z: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/25/Rembrandt_-_De_Poolse_ruiter%2C_c.1655_%28Frick_Collection%29.jpg

Kim jest człowiek z portretu Rembrandta?

Zdzisław Żygulski pisze:
"Obraz jest portretem oficera oddziału lekkiej jazdy polskiej z polowy wieku XVII (ok. 1655), w ubiorze i stylu uzbrojenia nie różnym od tego, w jakim występowali oficerowie jazdy lisowczyków. Nie był niczym niezwykłym pobyt polskich jeźdźców w Holandii czasów Rembrandta. Wiele takich okazji, ambasad, legacji, asystencji w podróżach turystycznych i w podróżach dla studiów, czy wreszcie najemnej służby wojskowej odnotowała historia, bez wątpienia jeszcze więcej pominięto w kronikach i reporterskich rysunkach. Nie jest tez dziwne zainteresowanie Rembrandta polska tematyka. Jego związki z Polska, również familijne, są dobrze znane. Lecz nigdy zapewne historia nie odkryje nam imienia owego młodzieńca. Nie dowiemy się, czy to on sam zamówił portret, czy tez, co jest bardziej prawdopodobne, Rembrandt prosił o pozowanie. [...]"

Jedna z teorii mówi że na obraz przedstawia Gysbrech van Amstel'a, mitycznego założyciela Amsterdamu.
Profesor Jan Białostocki, historyk sztuki "zwrócił uwagę, że tytuł „Jeździec polski” to po łacinie „Eques Polonus”. Pod takim zaś pseudonimem w 1654 roku wydał w Amsterdamie dzieło pt. „Apologia” niejaki Jonasz Szlichtyng. Był on jednym z liderów braci polskich, zwanych inaczej socynianami lub arianami."

Być może jest to oficer lekkiej jazdy polskiej malowany z natury. Obraz wedle tytułu przedstawia jeźdźca polskiego. Prawdopodobnie jest to ostatni Lisowczyk. A na pewno ustalono, że jest to portret jeźdźca z regimentu Lisowskiego, tzw Lisowczyka. Obraz znajduje się w posiadaniu Frick Collection w Nowym Jorku. Obraz powstał w 1655 roku, kiedy formacja Lisowczyków przestała istnieć.

Kim byli Lisowczycy? 

Nazwa Lisowczycy wywodzi się od nazwiska jej założyciela Aleksandra Józefa Lisowskiego (zm. 1616 r). W 1615 roku Lisowski powrócił do kraju i wtedy powstała słynna formacja, której tożsamość i sposób walki przetrwały śmierć dowódcy. "Chorągwie lisowczyków były zaciągane na czas konkretnej wyprawy, zwykle na okres kilku miesięcy. Walczyły w Rosji, Austrii (jako podkomendni cesarza), Polsce, Niemczech, Francji… Specjalizowały się w dalekich zagonach (jak w pierwszych latach istnienia pułku – nad Morze Białe) i błyskawicznych atakach, do których lisowczycy byli świetnie przygotowani, jako wojsko bardzo mobilne, nieutrzymujące taborów. Formacja została rozwiązana uchwałą sejmu z 1625 r."
Zatem formacja funkcjonowała od 1615 do 1625 roku. 
Inne źródła podają ze do 1635 roku.



Lisowczykami nazywano oddziały jazdy, które służyły Rzeczypospolitej ale nie otrzymywały żołdu. Utrzymywały się głównie z łupów. W Europie pamiętano o egzotycznych, ale piekielnie niebezpiecznych zagończykach, którzy zapuścili się na Zachód podczas wojny trzydziestoletniej (1618–1648). Dotarli aż nad Ren. "Ci polscy kondotierzy zahaczyli o Niderlandy w roku 1622 i w latach 1635-1636 (gdy w Rzeczypospolitej Sejm nakazał już rozwiązanie ich oddziałów). Zyskali opinię niesamowicie śmiałych i walecznych, choć niesubordynowanych, skłonnych do łupiestw i okrucieństw. Mawiano przecież w samej Rzeczypospolitej: „Co hultaj, to lisowczyk”!"

"Lisowczycy rozsławili imię swojego twórcy i swojej formacji. Walczyli nad Oką i Renem, pod Białą Górą i Chocimiem, często wzbudzając podziw i strach. Ich metoda walki była typowa dla lekkiej jazdy Rzeczypospolitej, wzorowana na tatarskiej. Cechą charakterystyczną skłonność do grabieży i skrajne okrucieństwo. Nawet w tamtych czasach, w których okrucieństwo stanowiło normę, Lisowczycy potrafili się wyróżnić – polskimi kozakami (jak ich nazywano na zachodzie) straszono nawet niegrzeczne dzieci."



Jak ubierali się Lisowczycy? 

Obraz Rembrandta przedstawia jeźdźca w stroju charakterystycznym dla lekkich chorągwi polskich.  Lisowczycy nie byli umundurowani. Strój określany jest mianem polski albo wschodni.

Żupan - kaftan:
Zielonkawo - żółty pikowany jedwabny żupan. Pełni rolę miękkiej zbroi.

Spodnie:
Na portrecie Rembrandta widoczne są charakterystyczne czerwone spodnie husarskie. Obcisłe, długie, włożone w buty.



Obuwie:
Buty do konnej jazdy  z długą cholewą do połowy łydki, skórzane w kolorze naturalnym lub żółtym.

Kołpak:
Mogła to być czapka szlachecka z futrzanym otokiem rozciętym z przodu. Mógł to być także kołpak
typu wschodniego, spiczasta czapka, np pochodzenia mongolskiego. Futro lis, wilk lub ryś.

Kołpak z rozcięciem z przodu. Otok z lisiego futra.

Uzbrojenie Lisowczyka
Uzbrojenie także jest charakterystyczne. Całość nie odbiega od ogólnego wyglądu Lisowczyków. 
Portretowany Lisowczyk trzyma nadziak w prawym ręku.
Szabla ciężka o zamkniętej rękojeści - przytroczona przy siodle pod prawym kolanem.
Szabla lekka o rękojeści otwartej - z lewego boku.

"Szabla była doskonała dla sposobu walki lekkiej jazdy, polegającego na nagłych i błyskawicznych atakach, pozorowanych ucieczkach i pościgach. Krzywe ostrze w rękach doskonałego jeźdźca (a za takich Lisowczycy uchodzili) jest zabójcze."

"Lisowczyk" Rembrandta ma łuk refleksyjny z lewej strony i kołczan ze strzałami u prawego boku. 

"Bronią która była z nimi kojarzona jest (oprócz oczywiście szabli) typowo wschodni, refleksyjny łuk. Wschodnie łuki już od dawna trafiały do naszego kraju, nieustannie narażonego na ataki tatarskich wojsk. Szybko nauczono się kopiować taktykę lekkiej jazdy, no i używać podstawowej broni tej formacji, czyli łuku refleksyjnego. "

Rembrandt namalował pod siodłem skórę drapieżnika. Koń przystrojony na modę turecką z buńczukiem - podgardle. 
"Buńczuk stanowił symbol władzy w armii mongolskiej i tureckiej, oraz wojskach tatarskich i kozackich. Składał się z ogona jaka lub konia, umieszczonego w misternie uplecionej siatce i powieszony na długim drzewcu zakończonym metalowym emblematem. Czasem buńczuki wieszano sposobem Persów i Polaków na szyjach końskich dla ozdoby, oprawiając w siatkę z jedwabiu i klejnoty (tzw. buńczuk-podgardie)."


Buńczuk Podgardele, Persja, 2 połowa 17 wieku
z: http://51.254.200.38/zbiorywawel/node/6089

Elementy uzbrojenia, które nie pojawiają się na obrazie:

"Kolejna część uzbrojenia konnego łucznika to kałkan, czyli okrągła i nieco wypukła tarcza, o średnicy około 50 cm. Była ona wykonywana na wschodzie ze zwiniętych prętów rattanu (rotangu – rodzaju bambusa), u nas z wikliny lub derenia (posiadała również umbo z wyklepanej blachy), łączonych niezwykle skomplikowanym oplotem z nici, jedwabnych bądź wełnianych. Ważyła około 2 kg i więcej, jednak była bardzo poręczna i wytrzymała, zwłaszcza przeciwko broni siecznej i oczywiście strzałom z łuków. Niezwykle przemyślana konstrukcja sprawiała, że kałkan można nazwać „aktywnym” pancerzem – strzała przebijająca tarczę wywoływała reakcję tej konstrukcji i zaciskanie się prętów na pocisku. Kolejną jej cechą jest ogromna odporność na zniszczenie – kałkan można dziurawić i siekać do woli, a wciąż stanowi zwartą konstrukcję, co wynika z silnego ściągnięcia nici. W przypadku zaś mocnego siekania, to podobnie jak w przypadku strzał, kałkan wręcz „łapie” ostrze i może stanowić pułapkę."

Jeździec Polski w rekonstrukcji.
Poniżej strój który wykonałam dla pana Jacka Kluszewskiego do jazdy konnej, inspirowany Lisowczykami.


Żupan wełniany z czerwoną lnianą podszewką przeznaczony do jazdy konnej. Czapka z otokiem z lisiego futra. 
fot z: http://nakon.futuris.pl/wp-content/uploads/2012/07/DSC9053.jpg
fot z: http://hejnakon.pl/?p=131 



Żółty wełniany  żupan z rozcięciami po bokach do jazdy konnej.


 Żółty żupan wykonany z sukna. Strój inspirowany strojem Lisowczyka z obrazu Rembrandta.


Żupan 17 wiek z żółtej wełny - sukna.


Lisowczyk na białym koniu, Juliusz Kossak, kopia obrazu Rembrandta.
z: https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Juliusz_Kossak,_Lisowczyk.jpg

Bibliografia:
* Henryk Wisner Lisowczycy, źródło: „Mówią wieki”, nr 3, 1974, z: http://wilanow-palac.pl/lisowczycy.html 
* Radosław Lolo, Lisowczycy – fakty i mity. Sława elearów, z: http://wilanow-palac.pl/lisowczycy_fakty_i_mity_slawa_elearow.html
* Adam Węgłowski, Kod lisowczyka. Polska tajemnica obrazu Rembrandta, z: https://ciekawostkihistoryczne.pl/2015/02/23/kod-lisowczyka-polska-tajemnica-obrazu-rembrandta/
* Henryk Wisner Lisowczycy , z:  Lisowczycy i słów kilka o konnym łucznictwie, z: https://www.salon24.pl/u/ryuuk/592986,lisowczycy-i-slow-kilka-o-konnym-lucznictwie,2
* Andrzej M. Kobo, Jeździec Polski Rembranta, z: http://www.zwoje-scrolls.com/zwoje08/text17.htm
* http://www.zwoje-scrolls.com/zwoje13/text09p.htm
* http://mojhistorycznyblog.pl/ich-pojawienie-sie-budzilo-strach-w-calej-europie-ndash-lisowczycy
 

sobota, 16 września 2017

Suknia Pani Tulipan 1655

Tulipanowe szaleństwo czy tulipomania trwała w Holandii w latach 1634-1637. I do tej historii odnosi się film "Tulipanowa gorączka". Zatem moja suknia choć inspirowana malarstwem holenderskim i tulipanami jest historią, która miała miejsce dwie dekady później.
Z miłą chęcią wracam do projektu, który miałam okazję wykonać kilka lat temu. Była to błękitna suknia z jedwabiu. Suknia została wykonana na podstawie portretu Małgorzaty Tulp. Moda staje się coraz ważniejsza dla historyków sztuki. Czego dowodzą liczne publikacje Aileen Ribeiro np. "Dress and Meaning in Rembrandt's Paintings".

 

Margaretha Tulp została sportretowana w 1655 roku przez Govert'a Flinck'a, holenderskiego malarza. Portretowana była córką Nicolausa Tulpa, słynnego amsterdamskiego lekarza i chirurga. Rozsławionego przez obraz Rembrandta.


Margaretha Tulp (1632-1709) was the daughter of Nicolaus Tulp, the famous Amsterdam physician and surgeon. 

Lekcja Anatomii Doktora Tulpa, Haga Mauritshuis
 
Margaretha Tulp sportretowana w wieku dwudziestu czterech lat z okazji jej ślubu z Janem Sixem.  Jan Six pochodził z bogatej szlacheckiej hugenockej rodziny. Był mecenasem sztuki i przyjacielem Rembrandta. Został przez niego sportretowany na rok przed ślubem w 1654 roku. Jan Six w 1691 r. został burmistrzem Amsterdamu.

 
Fot: Portret Jana Sixa, Rembrandt, 1654 r.    fot z: https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:JanSix.jpg


Suknia inspirowana obrazem składa się z jedwabnej sukni wierzchniejw kolorze niebieskim i złotej jedwabnej spódnicy.Pod suknią noszony jest gorset i koszula.

The dress was made of blue silk. Skirt was made of gold silk.




Perły naszyjnika i na sukni odnoszą sie do łacińskiego słowa margarita -  co znaczy perła i symbolizuje imię. Tulipany w tle portretu symbolizują nazwisko Tulp.

The pearls other jewellery and on her dress - a pearl being margarita in Latin - refer to her forename, and the tulip in the background to her surname, Tulp.





Portret Margarethy Tulp znajduje się w Staatliche Museen w Kassel.
Fot z: https://www.wga.hu/html_m/f/flinck/p_tulp.html
Ciekawy link na temat obrazu:
https://loomings-jay.blogspot.com/2014/02/govaert-flinck.html