Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polski strój narodowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polski strój narodowy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 lutego 2018

Szlachcic w kontuszu z Tarłowa, ok. 1650 rok

Jednym z ciekawszych źródeł ikonograficznych mody barokowej jest szlachcic ze stiuku z Tarłowa ubrany w strój kontuszowy, podnosi czapkę przed wizerunkiem śmierci w kaplicy kościoła.

 fot z: focus.pl


Sarmata ars moriendi

Taniec śmierci był obecny w XVII wieku zarówno w literaturze jak i sztuce. Najcenniejszymi elementami wnętrza wczesnobarokowego kościoła w Tarłowie są późnorenesansowe dekoracje wykonane ze stiuku. Najpiękniejszą dekoracja stiukowa powstała około 1650 r. ( nie zmieniona do dziś ) - przedstawia ''taniec ze śmiercią '' i znajduje się w bocznej kaplicy Pana Jezusa.

 Jan Oleśnicki ze śmiercią



 Jan Zbigniew Oleśnicki 
fot z : http://grychowski.eu


 Tarłów, Kościół Świętej Trójcy, ufundowany w 1647 roku przez starostę opoczyńskiego, Zbigniewa Oleśnickiego. Scena rozmowy szlachcica ze śmiercią.


Cóż ma na sobie szlachcic. 

Datowanie: ok 1650 lub 1655 rok
Szlachcic jest żołnierzem lekkiej jazdy.
Jako ekwipunek: Typowa szabla węgiersko-polska z roku około 1640. Dobrze widoczne rapcie wykonane zostały ze sznura.


Szlachcic ma przy sobie ekwipunek żołnierza służącego w znakach lekkich chorągwi wolontarskich: szablę, nahajkę, toporek i klucz do zamka kołowego ( Tarłów – Sarmata ars moriendi , „Biuletyn Historii Sztuki”, XLVI, 1984)
 


Fragment płaskorzeźby: "Szlachcic ze śmiercią" Kościół pw. Świętej Trójcy w Tarłowie XVII w.
fot z: http://www.navaja.pl/polskie-noze/118-noz-w-polsce.html?start=18


Strój: „Żołnierz ubrany w kontusz szamerowany, długi, poniżej kolan, z długimi nierozciętymi rękawami, zakończonymi psim uchem. (Biuletyn Historii Sztuki, XLVI, 1984 r.)

"Przedstawiony na tym wizerunku kontusz przypomina formą ubiór zachowany w Zbiorach Armémuseum w Sztokholmie. Widoczna jest wyraźnie zachodząca lekko skosem prawa poła i szamerowanie, które zaczyna się nieco poniżej piersi i kończy na wysokości talii. Widoczne są także szmuklerskie ozdoby niewielki rozcięć pół przy dolnym brzegu ubioru."
(Tarłów – Sarmata ars moriendi , „Biuletyn Historii Sztuki”, XLVI, 1984)
Jasnoszary żupan, prawdopodobnie z żółtą podszewką.
Kontusz w kolorze szarym. szamerowany.  Podszewka jasna, w naturalnym kolorze lub biała. Rozcięcie na boku do wysokości kolana także ozdobione szamerowaniem.
Rękaw kontusza i żupana mają podobny mankiet z "psim uchem". Rękawy nie posiadają wylotów czyli rozcięć typowych dla kontuszy.

Czerwone spodnie.


fot z: www.rotapiesza.pl


 Kołpak - główka w formie rękawa w kształcie czasem cylindrycznego, czasem zwężającego się. Na stiuku w kolorze czerwony. Rękaw ten był obszyty dookoła futrem. Uboższe warstwy społeczne obszywały kołpak futrem baranim, bogatsze lisim, rysim, wilczym lub nawet sobolowym.

 


Buty z wysoką cholewą na obcasie. Jasnobrązowa skóra. Może farbowana na żółto? Tego typu buty służyły do jazdy konnej. Obcas ułatwiał trzymanie nogi w strzemieniu.

Magdalena Bartkiewicz opisuje: "Karmazynowy kontusz z Livrustkammeren wykończony był bortą srebrną (szer 5mm), naszytą na linii wszycia rękawów, na tylnym szwie rękawów oraz bocznych szwach poniżej pachy. Bortą też zaznaczano przyszycia kloszowych boków ubioru na linii stanu, schodzących po liniach zeszycia w dół i tworzących na wysokości bioder zakończenia w kształcie małych trójliści. Brzegi tego kontusza na połach, kołnierzu i przy otworach na kieszenie obszyte są jedwabnym sznurkiem nazywanym w cechu krawieckim "pstroką", spód zaś podszyto wzorzystą podszewką w żółte kwiaty, zachowaną jedynie na przodach ubioru.
Kontusz o takim samym kroju i podobnym rozmieszczeniu pasmanteryjnego zdobienia uwieczniony został w barwnej figuralnej dekoracji stiukowej w kaplicy przy kościele w Tarłowie, ukończonej w latach 1641-1647. Zbrojny szlachcic podnoszący czapkę przedstawiony jest tam w kontuszu wojskowym o rozszerzonym dole, z charakterystycznymi dla ubiorów jeździeckich rozcięciami po bokach. Pasmanteryjne ozdoby kontusza z Tarłowa zrobione są na wzór przeważnie spotykanych czterech par  pasmanteryjnych naszyć przy guzach z  bocznym zakończeniem, tak zwanymi kwastami."
Ze strony: http://emuseumplus.lsh.se/eMuseumPlus?service=direct/1/ResultDetailView/moduleContextFunctionBar.viewType&sp=10&sp=Scollection&sp=SfieldValue&sp=0&sp=3&sp=3&sp=SdetailView&sp=1&sp=Sdetail&sp=0&sp=F&sp=SdetailView

fot z: forum.guns.ru
bibliografia:
* Tarłów – Sarmata ars moriendi , „Biuletyn Historii Sztuki”, XLVI, 1984
* Magdalena Bartkiewicz, Polski ubiór do 1864 roku, Zakład Narodowy im. Ossolińskich Warszawa 1979 
* Ewa Orlińska Mianowska, Kontusz z: http://konkursmoda.wilanow-palac.pl/ubiory_na_dworze_krola_jana_iii/index.php?header_id=4&menu_id=115&podmenu_id=57&lang=PL 

piątek, 26 maja 2017

Polski ubiór narodowy część 2

Pierwsze wzmianki na temat kontusza pojawiają się od XVI wieku, a nazwa kontusz od 1648 roku. Prawdopodobnie kontusze w owym czasie nie były znane mieszczaństwu i często występowały pod nazwą czamary. W latach 40 XVII wieku kontusze nosili mieszczanie krakowscy, od lat 70 XVII wieku mieszczanie lubelscy, warszawscy i poznańscy. Tylko szlachta i członkowie magistratów miast Krakowa, Poznania, Warszawy i Wilna mieli przywilej przepasywania kontuszy ozdobnymi pasami i noszenia u boku szabli. Mieszczanie wkładali pasy na zupan, używali skromniejszych w barwie materiałów i zastępowali karabelę laską. Najkrótsze kontusze były za panowania Jana Kazimierza. Potem od objęcia tronu przez Jana III Sobieskiego, aż do połowy panowania Augusta II Sasa kontusze były długie i nakrywały całkowicie żupan. Miały wtedy wąsko skrojone plecy. W XVII wieku kontusze szyto z sukna, rzadziej z tabunu, adamaszku i atłasu.



Stanisław Antoni Szczuka(1652-1710) w stroju narodowym. Czerwony kontusz, pod nim brokatowy żupan bez kołnierza,w dłoni czapka, safianowe buty z holewą. Obraz datowany na lata 1735-1740, mógł być namalowany po śmierci portretowanego. Muzeum w Wilanowie

W latach 30 -40 XVIII wieku szyto kontusze długie, prawie do ziemi, w całości wąsko skrojone i tylko z tyłu od pasa fałdziste. Rozchodziły się ukazując portki. Kontusz posiadał początkowo niski stojący kołnierz, w XVIII w wykładany -tzw. wyłogi. Kontusz z wąskim kołnierzem (tak jak żupan) był zapinany na jedną pętelkę. Moda na długie kontusze ustała ok. 1748 roku. Przy długich kontuszach obcinano włosy na okrągło z przodu i z tyłu zostawiając czub.
Moda lat 50 XVIII wieku nakazywała noszenie krótkiego do kolan kontusza i żupana, który krojono szeroko. Krój od kołnierza do pasa szeroki. Kołnierz wysoki zachodzący na kark cały. Rękaw długi aż do palców, szeroki i falujący się na ręku, z małymi wylotami, ledwie ukazującymi żupan. Poły z przodu zakładały się jedna na drugą, aż po same pachy. Od pasa w dół brak fałd z przodu i z tyłu. W połowie XVIII stulecia weszła też w modę pewna odmiana kontuszy –tzw. czechmany. Miały one bardzo szerokie rękawy u góry, wąskie przy dłoni, przecięte od tyłu od pachy po łokieć. Rękawy odrzucano na plecy. Czachmany zapinano do pasa.
Moda lat 60 XVIII wieku stanowiła stadium pośrednie, gdy szło o długość szerokość tego stroju. W tym czasie upowszechniło się stałe odrzucanie rękawów na plecy, co uprzednio było oznaką ubioru świątecznego. Krój nie był zbyt opięty ani fałdzisty. Rękawy były gładkie i smukłe. Około 1760 roku weszły w życie kontusze o wykładanych szalowych kołnierzach. Wyłogi z przodu i wyloty były podłużne. Aby nie brudzić żupana, który wystawał z pod spodu stosowano „łaty” przyszywane z przodu otworu. Kołnierz koszuli był wysoki, wystający nad kołnierzem żupana, dlatego wykładano go podobnie jak mankiety przy rękawach. Mankiety koszuli przytrzymywano spinkami z metalu lub pereł i diamentów. Wiadomo, że w owym czasie Litwini używali na plecach płótna, choćby do najdroższego żupana, a Polacy cały strój kroili z jednej tkaniny. W owym czasie szlachcic posiadał jeden lub dwa komplety żupana i kontusza, a wyjątkowo nawet do ośmiu lub dziesięciu kompletów.
Od 1776 roku ustalono (w ramach ograniczania zbytku w strojach) barw mundurów wojewódzkich. Pod koniec XVIII wieku czamara, która była praktyczniejsza, zaczęła wypierać kontusz.

Kontusz turecki noszony był przez dworską służbę jako liberia. Był on wtedy wkładany przez głowę, często bramowany futrem i szyty z wełnianych tkanin.
Turecka nazwa kontusza –„contos” dała nazwy różnym odmiennym strojom.
Kontusz węgierski -„kontos” był luźnym okryciem noszonym w XVI wieku na innych kaftanach.
Kontusz słowacki -„knite” był letnim płóciennym okryciem używanym przez kobiety podczas pracy w polu.
„Contesul”, „contos”, chintes” noszony był w Mołdawii i na Wołoszczyźnie jako długi kaftan o prostym kroju, z długimi rękawami, niekiedy podbity futrem i używanym zarówno przez kobiety jak i mężczyzn.
Kontusz na Białorusi był okryciem odmiennym od polskiego i pojawił się już w XVI wieku.
Kontusz ukraiński był krojem zbliżony do polskiego.
Pod koniec XVIII wieku kontusz zaczęto nosić jako strój odświętny. Kontusz wypierany jest przez czamary, taratatki, czujki czy kurtki zbliżone krojem do surdutów. Skrócony żupan zaczyna pełnić funkcję kamizelki.


Żygulski pisze, że kontusz był ubiorem wkładanym na żupan i stanowił z nim komplet. Pojawił się w Polsce już w XVI wieku jako ubiór zapożyczony z Węgier i miał pewne cechy orientalne, jak przecięte i odrzucane rękawy. Lecz z biegiem czasu-w XVIII wieku rozwinął się krojem i barwą w strój oryginalnie polski. Tkanina na kontusz zazwyczaj była jednobarwna. Było to sukno lub jedwab
Gest zarzucania wylotów kontusza oznaczał zazwyczaj gotowość do sporu zbrojnego (a co najmniej gotowość do tanów) trącenie wylotami było znakiem lekceważenia. Chłopcom wyloty zawiązywano z tyłu na krzyż.
 Jean Pierre Norblin "Szlachcic polski", Gabinet Rycin, BUW, Warszawa

Guzy
Z przodu przyszywano do kontusza kilka pięknych guzów roboty złotniczej, ze złota, srebra lub mosiądzu, wysadzanych zwykle drogimi kamieniami. Wykonywano je filigranową lub drutową techniką, szmelcowane, marcepanowane i pozłacane. Zdobiono je drogimi kamieniami rubinami, szmaragdami, diamentami lub turkusami. Najczęściej zdobiono kontusz guzami, których przyszywano 6 większych, lub7 do 12 mniejszych. W samym Krakowie przyszywano jednak 26, 30 lub nawet 45 guzów.
Guzy 1630 rok

Filigranowy guz z kolekcji Jana Matejki z przełomu XVII i XVIII wieku.  
Fot:Paweł Czernicki, z: http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/zdjecia/872843,kolekcjonerskie-pasje-mistrza-matejki-zdjecia,1851009,id,t,zid.html

Szamerowanie
Szamerowanie pasamoniczne, zapięcia i podbicia futrzane utrzymały się do końca XVII wieku. Szamerowanie, wyloty i tkany pas podlegały słabszym lub silniejszym wzorom wschodnim. Kontusze obszywano grubym sznurem jedwabnym, lub plecionką srebrną czy złotą, a nawet zdobiono pętlicami.
Szamerowany strój kontuszow. Szlachcic w dekoracji stiukowej w Kościele sw Trójcy w Tarłowie, 1655 r. Szamerowanie zaczyna sie nieco poniżej piersi i kończy na wysokośc talii. W wyposażeniu szlachcica jest szabla, nahajka, toporek, klucz do zamka kołowego. Jest to ekwipunek żołnierza służącego w znakach lekkich chorągwi wolontarskich.

 Kontusz ok 1650 r. Museum Livrustkammaren, Sztokholm



Pętlice

czwartek, 25 maja 2017

Polski ubiór narodowy część 1

Ubiór narodowy określał nasze miejsce w kulturze Europy. Przepych baroku sprzyjał temu,że strój miał być wytworny. Ubiór dawnej Rzeczypospolitej widoczny jest na licznych portretach, jak choćby na wykształconym na gruncie polskim licznych przykładach portretu trumiennego. W Polsce za Zygmunta Augusta panowała moda hiszpańska –jak w całej Europie. W XVI wieku uformował się ubiór narodowy. Na ubiór najsilniejszy wpływ wywarły ubiory węgierskie – za Stefana Batorego. Męski ubiór szlachecki składał się z żupana, kontuszu, spodni, czapki i pasa.
Żupan robiony był z wełny, lub jedwabnej wzorzystej tkaniny. Miał niski stojący kołnierz, wąskie długie rękawy i zapięcie w postaci szeregu małych guzików –od kołnierza do pasa. Żupan opasywany był miękkim metalowym paskiem.
Okrycia wierzchnie stanowiły delie i ferezje.
Do żupana noszono w XVI wieku długie wąskie spodnie oraz trzewiki na niskim obcasie, sięgające nieco za kostkę. Trzewiki do strojniejszego ubioru wykonywano jasnożółtej skóry.
Kontusz aż do początku XX wieku był symbolem polskiego stroju uroczystego. Podstawowe elementy kroju były oparte na rodzimych wzorach krawieckich.
Kontusz według Ireny Turnau to wierzchni kaftan w ubiorze narodowym. Przyjął się w latach 30 XVII wieku i szybko rozpowszechnił się.
Tkaniny
Kontusz szyto z lekkich tkanin wełnianych lub jedwabnych. Z reguły gładkich. Najczęściej stosowano żywe barwy, ciemniejsze od koloru żupana. Tkanina na kontusz zazwyczaj była jednobarwna. Było to sukno lub jedwab. Zwracano szczególną uwagę na szlachetność materiałów, barwę i poprawny krój. Szyciem kontuszy zazwyczaj zajmowali się biegli krawcy żydowscy. Kontusze szyto z sukna francuskiego, holenderskiego, angielskiego, śląskiego i hiszpańskiego.
Podbice
Początkowo był skromnym okryciem podbijanym futrem  potem podszewką. Na zimę kontusz podbijano futrem z lisim, krzyżakowym, baranim, i popieliczym, droższe kunami i rysiami. Wyloty i wyłogi były podszywane droższymi tkaninami jedwabnymi –adamaszkiem lub tabinem.
Kolorystyka
Zwykle kontusze harmonizowały kolorystycznie z żupanami. Zdarzało się, że żupan i kontusz wykonywano z tego samego rodzaju tkaniny.
W XVII wieku w Krakowie przeważały kontusze ciemne: oliwkowe, fioletowe, ciemnozielone i granatowe. W Lublinie ciemnozielone i w kolorze goździkowym. W Warszawie odcienie niebieskie, popielate, zielone i fiołkowe. W Poznaniu ciemnozielone, granatowe, szare, czarne, fiołkowe, turkusowe i lawendowe. Od lat 80 XVII wieku pojawiają się barwy złamane, pochodzące od korzeni –kolory pieprzowe, cynamonowe i rozmarynowe.
Przywiązywano wagę do subtelnego zestawienia kolorów żupana i kontusza, pasa i karabeli. Barwy musiały być harmonijne. W inwentarzach pojawiają się nazwy: żupan srebrny-kontusz karmazynowy, żupan łososiowy, fluoryzowany –kontusz pistacjowy. Często żupan i kontusz były w jednej barwie np. fiołkowej. Król Jan III Sobieski do bitwy wiedeńskiej w 1683 roku przywdział biały żupan do szafirowego kontusza.
Fot: Król August III w stroju narodowym, 1737 r (czerwony kontusz)

W 1776 roku sejm zatwierdził tzw. mundury obywatelskie. Były to żupany i kontusze w kolorach ustalonych dla poszczególnych województw. W większości województw wybrano jako podstawową barwę kontuszy różne odcienie czerwieni, łączone z granatem i bielą. Województwa zachodnie wybrały różne odcienie niebieskiego, a wschodnie –zielonego; żółć występuje tylko w odcieniu słomkowym. Unikano barw pastelowych i złamanych modnych w osiemnastowiecznej Europie. Prawdopodobnie król Stanisław starał się w ten sposób powstrzymać przesadny zbytek w strojach. W Polsce do tej pory nie istniały żadne ustawy przeciw rozrzutności -przeciwzbytkowe –leges sumptuariae. W późniejszym okresie starano się dołożyć do kontuszów złote lub srebrne szlify (epolety), ale sejm położył kres tym ozdobom w latach 1778 i 1780 i szlify zastąpił guzikami.




 Fot: Kontusz Potockiego herbu Pilawa, ok. 1770, MN Kraków
Krój
Kontusz ma charakterystyczny krój pleców przechodzący od linii stanu w długi prostokąt tkaniny, do którego doszywano kloszowo skrojone boki. Przód kontusza był rozcięty na całej długości, niekiedy częściowo zapinany na haftki lub guzy.. Kontusz posiadał kołnierz wyłożony, stojący, nie zapięty (tak, że na piersi wydłużonym trójkącie odsłonięty był żupan), z tyłu fałdy składane od środka ku przodowi i dekoracyjne obszycia sznurkiem, sznurkiem boków, równolegle do fałdów przecięcia kieszeni; z przodu skrojony był, w całości z połami zachodzącymi na siebie, jak w żupanie, rękawy miał gładkie, zwężające się ku dłoniom, z manszetami wyłożonymi, przecięte od ramion do łokcia, odrzucane zwykle na plecy, zwane wylotami.
Później charakterystyczną cechą kontusza stały się wyloty zwane łapciami, czyli rozcięte rękawy. Rękawy mogły zwisać luźno lub były zarzucane na plecy.
Kontusz ulegał zmianom w miarę upływu czasu.

Wykrój kontusza po Janie Potockim z Tykocina, ok. 1770 r.

sobota, 13 maja 2017

Teatr na naszej głowie

To już trzecia z kolei wystawa w Operze Narodowej w Warszawie poświecona tworzeniu ubiorów ze spektakli. Tym razem odsłaniająca kulisy działania pracowni modniarskich.
"Cały teatr na naszej głowie" to tytuł wystawy. Poprzednie "Opera Haute-Couture" i "Opera od stóp do stóp" poswiecone były kostiumom i butom. W Galerii Opera w Teatrze Narodowym wystawę mozna oglądać od 16 maja do 30 czerwca 2017 r. Wystawie towarzyszy katalog.

 Katalog z wystawy do mojej kolekcji.

Na początku witają nas cylindry. I see a lot of top hats at the begining of the exhibition.


Kapelusze jak torty i bezy przystrajają nie tylko głowy ale i stół.
 Hats like cakes and mills decorate the table.

 
 Dogonić króliczka czy poczuć tętno pierwotnej puszczy niczym dziki czarownik?

Trochę historii... Od Starożytnego Egiptu po XX wiek. Wszelkie nakrycia głowy z każdej epoki i w każdym fasonie.

Kapelusze budki i romantyczny nastrój. Bonnet du jour.

  
Military hats.
Czerwień maski.


Moda w stylu haute-couture. Biel i czerń zawsze elegancka. Widoczne inspiracje Diorem i Givenchy.





Fascynatory w stylu retro.
Dior?... McQueen?.. Nie, to Gosia Baczyńska w wydaniu haute couture.


Etno i Folk
 Kokoszniki. Kokoshnik hats.
Wianki czyli powiew folkloru w operze.
Wreaths.
Chłopomania. 
Peasant-mania.


Na koniec przypomnienie nakryć głowy które robiłam w 2015 roku do spektaklu "Rozterki miłosne wg. Krakowiaków i Górali".



Fotografie: Agnieszka Mazur, MAZUR Costume Design

czwartek, 11 maja 2017

Powstanie Wielkopolskie a moda

Oto projekt, w którym brałam udział na początku roku dotyczący Powstania Wielkopolskiego. Projekty ubiorów inspirowanych mundurem powstały dla City Event Poznań.

Ubiór inspirowany ułanką paradną oficera 3. Pułku Ułanów Wielkopolskich. Ułanki paradne były oczywiście przeróbką ułanek pruskich. W armii powstańczej była w dodatku nieprzepisowa. Na zdjęciu po prawej ułani noszą ułanki polowe, które krojem były bardzo podobne do ułanek paradnych. Wg. kodu kawaleryjskiego, kolor żółty zarezerwowany był dla pułku o numerze 3. (fot. ze strony konflikty.pl) Rysunek Agnieszka Mazur.



Projekt ubioru inspirowany płaszczem oficerskim jazdy (o nim później). Na głowie pilotka skórzana i okulary ochronne noszone przez pilotów w czasie lotu. Cały sprzęt lotniczy używany przez powstańców zdobyto po zajęciu lotniska na Ławicy i hali zeppelinów na Winiarach. Zdobyty sprzęt stanowił znaczną część sił powietrznych odradzającej się Polski. (fot. ze strony 27grudnia.pl)Rysunek: Agnieszka Mazur

nspiracja kurtką jazdy, tzw. ułanką wg. przepisu z 1919 r. Białe etyszkiety (sznury) wprowadzono już po Powstaniu. Do ubioru dodano epolety, które nie występują w mundurze. Mundury kawaleryjskie cieszyły się dużą popularnością wśród żołnierzy. Zdarzało się, że żołnierze pieszych oddziałów przydzielonych do kawalerii bezprawnie nosili ułańskie umundurowanie i odznaki. (na fot. Roman Koperski, źródło – poznan.pl)Rysunek: Agnieszka Mazur


Inspiracja kurtką piechoty wg rozkazu z 1919 r. Kurtki z naszytymi czterema kieszeniami zarezerwowane były dla podoficerów i oficerów. Przepisowa kurtka dla szeregowych miała tylko dwie kieszenie wpuszczone do środka. Niemniej przepis ten nie był przestrzegany i szeregowcy często pojawiali się w kurtkach z czterema kieszeniami. Na zdjęciu grupa oficerów sztabu frontu południowego. (fot. ze strony 27grudnia.pl)Rysunek: Agnieszka Mazur


Inspiracja podobna jak na poprzednim zdjęciu – kurtka oficerów i podoficerów z charakterystycznymi czterema kieszeniami. Kurtki tego typu nosiła również artyleria polowa. Na zdjęciu drugi dowódca Powstania – gen. Dowbor-Muśnicki. (fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe) Rysunek: Agnieszka Mazur


Płaszcz inspirowany ułańskim płaszczem oficerskim. Od płaszczy podoficerskich i szeregowych różnił się dwoma rzędami guzików – co widać na zdjęciu po prawej (porównaj ułana po lewej i prawej stronie). Płaszcze ozdobione były wypustkami w kolorze pułku: czerwony dla pułku 1., biały dla pułku 2., żółty dla 3., niebieski dla 4. (fot. ze strony dobroni.pl) Rysunek: Agnieszka Mazur

Więcej informacji o projekcie na:
http://cityevent-poznan.pl/co-w-poznaniu/powstanie-wielkopolskie-mundury/
oraz:
http://www.smartage.pl/mundury-powstancow-wielkopolskich-moda/